, opublikowano
W ciągu kilku minut o wystąpieniu jasnego zjawiska poinformowani zostali obserwatorzy Polish Fireball Network (PFN). Pierwsze obrazy uzyskane za pomocą kamer umieszczonych w stacji PFN38 w miejscowości Podgórzyn obsługiwanej przez Tomasza Krzyżanowskiego były elektryzujące gdyż obiekt przemierzył większą część nieba kończąc się nisko nad horyzontem.
Zapis z kamer pracujących w stacji PFN32 w Szamotułach obsługiwanej przez Maćka Reszelskiego także ukazywał bardzo jasny i długi ślad na niewielkiej wysokości. Również jedna z kamer pracujących w Nysie jako Tarcza Bolidowa zarejestrowała przelot tego obiektu. Ze względu na szumy kamery trudno było ustalić dokładne współrzędnych śladu na niebie.
Otrzymaliśmy doniesienia od trzech naocznych świadków zjawiska które pomogły w ustaleniu szczegółów niewidocznych na obrazach czarno-białych o niewielkiej rozdzielczości.
Właśnie zakończyła się analiza zgromadzonego materiału. Ustalono że zjawisko zaczęło się w okolicach Wrocławia na wyskokości 88 km i zakończyło się na wysokości 44.5 km w pobliżu Zielonej Góry. W trakcie lotu nastąpiła wyraźna fragmentacja na co najmniej dwa obiekty. Meteoroid przyleciał do nas z okolic Jowisza.
Szczegółowy raport o zjawisku można przeczytać na stronie Pracowni Komet i Meteorów prowadzącej projekt Polish Fieball Network pod adresem
http://www.pkim.org/?q=pl/7_lipca_2011_Bolid_nad_poludniowo_zachodnia_Polska_1564
Zapraszamy wszystkich do udziału w projekcje Polish Fireball Network.