"Kometa powinna była się pojawić (23 września) na zdjęciach satelitarnego obserwatorium słonecznego SOHO, lecz na zdjęciach jej nie ma. Najwidoczniej kometa uległa zniszczeniu - rozpadła się. Być może, jakieś jej fragmenty lecące po tej samej orbicie zdołamy zaobserwować przez naziemne teleskopy w październiku?" L. Elenin dodał, że kometa nie mogła i na pewno nie spowoduje żadnych szkód na Ziemi.
więcej info na forum: http://astropolis.pl/topic/...
poprawny link do artykułu:
http://www.pkim.org/?q=pl/...
W nocy z 22 na 23 sierpnia 2011 roku o godzinie 2:14 czasu lokalnego kamery Polskiej Sieci Bolidowej (PFN) zarejestrowały jasną spadającą gwiazdę. Zjawisko to zauważone zostało również przez naocznych świadków.
Wstępna analiza zebranego materiału obserwacyjnego wskazuje, że było to niewielkie ciało, które przybyło do nas z głównego pasa planetoid. Cała trajektoria lotu znajdowała się nad terytorium Ukrainy. Niestety obiekt był zbyt mały by dotrzeć do powierzchni Ziemi.
Pełną analizę zjawiska można znaleźć na stronie
http://www.pkim.org/?q=pl/...Już od 17 lipca możemy obserwować pojawiające się meteory z roju Perseidów. Wraz z kolejnymi dniami ich aktywność będzie systematycznie rosła, osiągając swoje maksimum w nocy z 12/13 sierpnia. Według przewidywań najwięcej zjawisk pojawi się (13 sierpnia), w przedziale pomiędzy godziną 01h–13h30m UT wraz z pikiem aktywności najprawdopodobniej ok godz 6 UT. (czasu uniwersalny UT = czas polski - 2h; ) Wtedy też spodziewamy się aktywności roju (tzw. ZHR) na poziomie kilkudziesięciu.
Niestety w tegorocznych obserwacjach będzie nam przeszkadzał Księżyc, który nie dość, że będzie w pełni to będzie nam towarzyszył całą noc wschodząc przez godziną 20.00, a zachodzą po 4.00 rano wraz z nastawaniem świtu. Na szczęście wzniesie się tylko 20 * nad południowym horyzontem, dzięki czemu nie będzie aż tak bardzo uciążliwy. Wobec czego, warto obserwować północna część nieba zostawiając Księżyc za plecami, a najlepiej zasłaniając go jakąś przeszkodą terenową np. drzewem , domem. Z Perseidami żegnamy się wraz z końcem sierpnia.
ZHR w poprzednich latach:
2007 - ~93
2008 - ~116
2009 - ~173
2010 - ~91
Więcej info na forum.
http://astropolis.pl/topic/...
W ciągu kilku minut o wystąpieniu jasnego zjawiska poinformowani zostali obserwatorzy Polish Fireball Network (PFN). Pierwsze obrazy uzyskane za pomocą kamer umieszczonych w stacji PFN38 w miejscowości Podgórzyn obsługiwanej przez Tomasza Krzyżanowskiego były elektryzujące gdyż obiekt przemierzył większą część nieba kończąc się nisko nad horyzontem.
Zapis z kamer pracujących w stacji PFN32 w Szamotułach obsługiwanej przez Maćka Reszelskiego także ukazywał bardzo jasny i długi ślad na niewielkiej wysokości. Również jedna z kamer pracujących w Nysie jako Tarcza Bolidowa zarejestrowała przelot tego obiektu. Ze względu na szumy kamery trudno było ustalić dokładne współrzędnych śladu na niebie.
Otrzymaliśmy doniesienia od trzech naocznych świadków zjawiska które pomogły w ustaleniu szczegółów niewidocznych na obrazach czarno-białych o niewielkiej rozdzielczości.
Właśnie zakończyła się analiza zgromadzonego materiału. Ustalono że zjawisko zaczęło się w okolicach Wrocławia na wyskokości 88 km i zakończyło się na wysokości 44.5 km w pobliżu Zielonej Góry. W trakcie lotu nastąpiła wyraźna fragmentacja na co najmniej dwa obiekty. Meteoroid przyleciał do nas z okolic Jowisza.
Szczegółowy raport o zjawisku można przeczytać na stronie Pracowni Komet i Meteorów prowadzącej projekt Polish... zobacz więcej
30 kwietnia nad ranem meteoryt przebił dach budynku gospodarczego we wsi Sołtmany koło Giżycka.
Warto przypomniec o ataku na czlowieka z 30 liściopada 1954 r.:
http://en.wikipedia.org/wiki/...
http://www.history.com/... >
Kometa C/2010 X1 (elenin) staje się jednym z najbardziej obserwowanych komet długookresowych. W chwili obecnej, całkowita liczba obserwacji z kamer CCD zbliża się 1300, a liczba obserwacji komety C/1996 B2 (Hyakutake) przekroczyła 1000. Oczywiście, w dużej mierze odzwierciedla wzrost i dostępności nowoczesnych kamer CCD.
Najnowsze obserwacje wskazują na rosnącą jasność komety! Ogon może przekroczyć długość 900 000 km.
czytaj więcej na forum ->
http://forum.astropolis.pl/topic/...
W nocy z poniedziałku na wtorek przeleci blisko Ziemi planetoida 2011 AN52, której rozmiary szacujemy na ok. 8 metrów - informuje serwis SpaceWeather.
Najbliższej nocy, o godzinie 0:20 naszego czasu, zbliży się do Ziemi planetoida 2011 AN52. Minimalna odległość dzieląca planetoidę od naszej planety wyniesie trochę ponad 300 tysięcy kilometrów, a więc mniej niż średni dystans dzielący Ziemię i Księżyc.
2011 AN52 to mały obiekt, którego średnicę szacuje się na 8 metrów. Gdyby planetoida bezpośrednio poleciała w kierunku Ziemi, uległaby zniszczeniu w naszej atmosferze, powodując powstanie pięknego bolidu.
W maksimum swojego blasku obiekt będzie miał jasność około 18 wielkości gwiazdowych; można więc uwiecznić go kamerami CCD podczepionymi do teleskopów klasy 0.4-0.5 metra.
Bolid Ciechanów został zaobserwowany przez kamery projektu Polish Fireball Network (PFN) prowadzonej przez stowarzyszenie Pracownia Komet i Meteorów (PKiM). Informacje dotyczące zjawiska były przez dwa ostatnie dni owiane tajemnicą. Obserwacje wykonane za pomocą kamer wideo rozmieszczonych w kilku miejscach w Polsce pozwoliły na odtworzenie trajektorii bolidu nad Mazowszem.
Prezes PKiM Przemysław Żołądek przedstawia wstępne wyniki obliczeń PFN: „Bolid rozpoczął się na wysokości 82 km. Po 4 sekundach lotu nastąpił rozbłysk a po następnych 5,5 sekundach zjawisko przestaje być widoczne”. „Niestety spadku meteorytu z tego nie będzie, choć było dosłownie o włos!” – dodaje Żołądek. Prezes PKiM zaznacza, że gdyby bolid Ciechanów byłby jedynie 10 razy jaśniejszy byłaby szansa na spadek w postaci małego meteorytu.
Astronomowie szacują, że niemal codziennie w między Ziemią a Księżycem przelatuje jeden obiekt o wielkości kilku metrów. Dosłownie w ostatni wtorek kilkumetrowa plane... zobacz więcej
Dzisiejszej nocy (8/9 października 2010) zapowiadane jest maksimum aktywności meteorów z roju Drakonidów. Rój ten związany jest z kometą 21P/Giacobini-Zinner, która obiega Słońce z okresem około 6 lat i 7 miesięcy. Kometa ta, jako pierwsza w historii, została zbadana z bliska, gdy we wrześniu 1985 roku sonda ICE przeleciała przez jej głowę i warkocz. 21P/Giacobini-Zinner na swej drodze wokół Słońca odwiedza okolice orbity Ziemi. Dzięki temu pozostawione na jej orbicie cząstki materii tzw. meteoroidy mają szansę trafić wprost w atmosferę Ziemską i spalając się w atmosferze pojawić się nam na nocnym niebie w postaci meteoru.
Drakonidy wyróżniają się spośród innych widocznych na niebie meteorów tym, że są względnie wolne. Prędkość liniowa meteorów z tego roju jest bliska 20 km/s. Dla porównania najszybsze meteory mogą osiągnąć prędkości 72 km/s. Te liczby wydają się być małe, jednak 20 km/s to aż 72 000 km/h. Poruszając się z taką prędkością można w ciągu godziny niemal dwukrotnie okrążyć Ziemię! Drugą, równie ważną cechą Drakonidów jest to, że zdają się wylatywać z okolic gwiazdozbioru Smoka (łac. Draco). Miejsce to zaznaczone jest na mapie nieba poniżej, a ponieważ Smok jest konstelacją okołobiegunową to rój może być obserwowany całą noc.
Ile zobaczymy Drakonidów w tym roku? Tego dokładnie nie wiemy. W niektórych latach potrafił astronom „płatać figle” i dać niezapowiedziany pokaz „fajerwerków”. Największy z nich mia... zobacz więcej
Zobacz więcej ...
« poprzedni1234 następny »