Program praktyk jest otwarty dla studentów ostatnich lat, bądź absolwentów studiów politechnicznych, będących obywatelami jednego z państw członkowskich lub współpracujących z ESA.
Więcej na: http://kosmicznapolska.pl/aktualnosci/...
Więcej informacji na forum w nowo utworzonym temacie: http://astropolis.pl/topic/...
http://wiadomosci.wp.pl/...
Lot, który przyniósł mu sławę, rozpoczął się 27 czerwca 1978 r. o godz. 17.27 naszego czasu. Wówczas z kosmodromu Bajkonur wystartował radziecki statek Sojuz 30, którego załogę stanowili: Hermaszewski i dowódca, radziecki pułkownik Piotr Klimuk.
"Ziemia nadaje muzykę. Rodowicz śpiewa 'Kolorowe jarmarki'. Anna German śpiewa ulubioną przez geologów, ale przede wszystkim kosmonautów 'Nadzieję'. (...) Na tle melodii słyszymy końcowe komendy odliczania" - wspominał Hermaszewski moment startu po latach, w książce "Ciężar nieważkości. Opowieść pilota-kosmonauty".
Po dwóch dniach załoga statku Sojuz 30 połączyła się ze stacją orbitalną Salut 6, gdzie przebywali już wcześniej kosmonauci Władimir Kowalenok i Aleksander Iwanczenkow.
Polak uczestniczył w eksperymentach naukowych obejmujących różne aspekty zachowania się organizmu człowieka w warunkach nieważkości. Prowadził obserwacje zórz polarnych oraz prace z zakresu teledetekcji. W jednym z doświadczeń o nazwie "Czajka", miał określić sprawność naczyń krwionośnych nóg i zdolność kompensacji układu krążenia.
W sumie podczas lotu kosmonauci 126 razy okrążyli Ziemię. Lądowanie nast... zobacz więcej
Rakieta Sojuz (stanowiąca podstawę misji załogowych) ostatnio zawiodła. Dlatego rosjanie zawiesili plan wysyłania kolejnych kosmonautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Jeśli nie "odwieszą" to ci co tam są wrócą korzystając z kapsuł ratunkowych, które tam mają. Ich gwarancja kończy się za pół roku. Ostatecznie stacja będzie, w takim przypadku, nadal sterowalna - ale z Ziemi. Wszystkiego na odległość nie da się jednak naprawiać. Szkoda, że obecny tam robot człekokształtny nie ma jeszcze nóg. Te miały być dostarczone w przyszłości.
Przechowywanie różnych rodzajów leków było testowanie w kosmosie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Sprawę badano z uwagi na przyszłe długotrwałe loty załogowe (może na Marsa). Okazuje się, że leki dosyć szybko zatracają swoje cenne właściwości. Zwłaszcza te przeciwbólowe i antybiotyki. Za głównego winowajcę uznano promieniowanie. Moim zdaniem bardzo przenikliwe jest to promieniowanie (skoro nie zaproponowano sejfów jako panaceum). Sugerowane kiedyś przez Hansa bloki lodu jako skuteczne nośniki "panspermii" (typu impakt na Antarktydę - Mars) powinny zatem być niemałe!
Zobacz więcej ...